GÓRY DLA POCZĄTKUJĄCYCH: W sandałach na Mount Everest! Czy w sandałach można chodzić po górach?

Na dach świata, oczywiście, nikt w sandałach się nie wybiera – panujące na szczycie warunki, długie przygotowania i wysokie wymagania udziału w wyprawie są wystarczająco dobrym sitem dla szalonych pomysłów! Wiadomo, że podczas takiej eskapady nie ma miejsca na sprzętowe eksperymenty. Co innego w naszych rodzimych górach – na przykład w Tatrach. Tu między górołazami od dawna trwa zagorzała dyskusja nad tym, jakie powinny być idealne buty na trekking, a w czym w żadnym wypadku szczytu zdobywać nie wolno. Czy sandały mają w tym sporze z góry przypisaną rolę?

Czego dowiesz się z tego wpisu?

  • Czy w sandałach można chodzić po górach?
  • Czym charakteryzują się sandały trekkingowe?

W skrócie

Sandały trekkingowe mogą okazać się świetną alternatywą dla tradycyjnych, pełnych butów górskich. Sprawdzą się zwłaszcza w czasie upałów! Dotyczy to jednak niezbyt zaawansowanych szlaków, położonych w niższych partiach gór – prowadzących przez lasy czy łąki lub asfaltem. Na skaliste, trudne trasy, gdzie pojawia się niebezpieczeństwo stłuczenia palców bądź skręcenia kostki, należy założyć wysokie obuwie, trzymające staw skokowy.

sandały czy buty trekkingowe

W sandałach w góry – chyba oszalałeś!

O ceprach (ludziach z nizin) w sandałkach i klapeczkach wspinających się po górskich szlakach krąży wiele anegdotek. W czasach, gdy tak wiele mówi się o właściwym ekwipunku w góry, pomysł założenia na wycieczkę sandałów nie wydaje się zbyt dobry. Ale prawda jest taka, że znający się na rzeczy miłośnicy gór wcale go nie negują. Według nich wszystko zależy od tego, o jakich właściwie górach mówimy. I o jakich sandałach!

Na pewno nie w wysokie góry

Innego wyposażenia wymagają od nas skaliste szczyty Tatr czy alpejskie lodowce – innego zaś leśne beskidzkie ścieżki. Wyjściem w góry można też nazwać spacer po asfalcie nad Morskie Oko... Wiadomo, że im wyżej i bardziej niedostępnie, tym surowsze czekają Cię warunki. I nie chodzi tylko o te miejsca na Ziemi, gdzie wspinaczka zakłada przekroczenie granicy wiecznego śniegu, bo to jest dość oczywiste (choć warto przypomnieć, że nawet w naszych rodzimych Beskidach czy Karkonoszach śnieg lubi leżeć aż do maja, a po północnej stronie można go spotkać nawet w lipcu). Po prostu im wyższe i bardziej skaliste góry, tym wędrówka wymaga więcej uwagi, lepszej przyczepności i skuteczniejszej ochrony przed urazami. Sandały, z ich odkrytą konstrukcją i lekkimi materiałami, nie są w stanie w wystarczającym stopniu zadbać o żaden z tych aspektów.

Ważna jest nie tylko bezwzględna wysokość nad poziomem morza, ale też podłoże, po którym się poruszasz. Na utwardzonym szlaku czy trawiastej polanie, gdy słońce mocno praży, nic nie sprawdzi się lepiej niż przewiewne sandały. Przepocone skarpetki z pewnością nie będą Ci dokuczać! Jednak im bardziej kamienisty szlak, tym większe prawdopodobieństwo, że jakiś skalny odłamek zrani Cię w odsłonięte palce.

Pamiętaj, że podczas dłuższych wypraw, przy obciążeniu wypakowanym po brzegi plecakiem, lepiej sprawdzą się solidniejsze buty, wspierające staw skokowy. Co nie znaczy, że na wielodniowe wędrówki nie warto zabierać ze sobą sandałów – oczywiście, że warto! Dzięki nim Twoje stopy będą mogły odpocząć, i to zarówno po dojściu do bazy, jak i w marszu.

Niedzielni turyści

Sandały są znacznie mniej stabilne niż pełne buty trekkingowe. Dlatego osoby rzadko chodzące po górach i nieufające sobie w kwestiach równowagi, powinny poważnie zastanowić się, zanim wybiorą się w teren w takim obuwiu. Niedoświadczeni powinni raczej unikać zbyt lekkich butów i stawiać na modele z grubą, bezpieczną podeszwą oraz usztywniającą staw skokowy cholewką. W ten sposób zmniejsza się ryzyko, że – jak to się mówi – źle staną, nabawiając się tym samym bolesnej kontuzji. Podobne kwestie dotyczą osób po wcześniejszych urazach, które powinny szczególnie chronić swoje kostki i stopy.

sandały trekkingowe

Jakie sandały nadają się w góry?

W sandałach w górach owszem, chodzić można, ale tylko pod warunkiem, że mowa o modelach do tego przeznaczonych – trekkingowych. Od miejskich, a nawet tradycyjnych sportowych różnią się przede wszystkim budową.

Podeszwa w sandałach trekkingowych

Sandały trekkingowe mają podeszwy z głębokim bieżnikiem, zbliżonym do tego, który znajdziesz w pełnych butach górskich. Dzięki niemu każdy krok w terenie ma szansę na właściwą przyczepność – nawet gdy stąpasz po piaszczystej lub pełnej korzeni ścieżce. Istotny jest także profil podeszwy: cienka i zbyt płaska nie sprawdzi się w terenie, a Twoje stopy będą najprawdopodobniej boleśnie odczuwać każdą nierówność. W sandałach trekkingowych podeszwa powinna mieć zatem wielowarstwową konstrukcję. Mile widziana jest amortyzująca pianka EVA, pochłaniająca wstrząsy i pomagająca podeszwie dopasować się do profilu stopy.

Zapięcie w sandałach trekkingowych

Rzepy to najbardziej popularna i najsensowniejsza forma zapięcia w sandałach turystycznych. Znane firmy decydują się – nie bez powodu – na solidne paski równoległe, umieszczone w poprzek stopy, z dodatkowym bocznym wsparciem po zewnętrznej stronie, umiejscowionym wzdłuż łuku stopy. Takie usytuowanie paska zapobiega przemieszczaniu się stopy w osi bocznej.

Rzepy pozwalają dobrze dopasować but do ciała. I to nawet gdy kostki są odrobinę spuchnięte po wielokilometrowym marszu. Dzięki temu buty ani nie uciskają, ani nie pozwalają stopie latać. Dobrym rozwiązaniem są też dodatkowe gumki ściągające.

Materiały w sandałach trekkingowych

Problemem pokonywania dłuższych tras w sandałach jest często odparzona lub obtarta skóra. Dlatego tak ważny jest materiał wewnętrzny oraz sposób, w jaki zostały połączone poszczególne elementy. Liczy się wewnętrzna strona pasków, a także wyściółka podeszwy – to właśnie miejsca, które mają najczęstszy kontakt z ciałem. Dla zwiększenia komfortu do ich produkcji stosuje się syntetyczne materiały miękkie w dotyku i przyjazne dla skóry. Często nadaje się im właściwości antybakteryjne.

Jakość zastosowanych materiałów przekłada się, rzecz jasna, nie tylko na wygodę, ale także na trwałość. Z pewnością zdarzy się, że w swoich sandałach będziesz przekraczać strumienie albo że dopadnie Cię deszcz. Syntetyczne materiały, stosowane w sandałach, są odporne na przemoczenie, szybko schną i łatwo utrzymać je w czystości. Warto jednak zwrócić uwagę na to, aby na łączeniach były raczej szyte niż klejone – klej lubi rozwarstwiać się podczas używania. Alternatywą dla materiałów syntetycznych są sandały skórzane. To materiał o dużej trwałości, wymaga jednak uważnej i rzetelnej konserwacji, w przeciwnym razie bardzo szybko ulega zniszczeniu. Nieprzyzwyczajonych może też obcierać, zwłaszcza po zamoknięciu.

zabudowane sandały trekkingowe

W ofercie turystycznej na sklepiguana.pl znajdziesz modele sandałów trekkingowych z klasyczną, otwartą konstrukcją, ale także z mocno zabudowanym przodem. Które z nich bardziej przypadną Ci do gustu podczas górskich spacerów? Wypróbuj je i ciesz się komfortem na szlaku!

Śledź na naszym blogu kolejne wpisy z naszej serii Góry dla początkujących!

Źródło zdjęć: sklepiguana.pl, shutterstock.com

Dodaj komentarz

Przepraszamy, musisz się zalogować, aby móc napisać komentarz.